Większość fanów horroru w literaturze lubuje się w motywie nawiedzeń i tematach z nimi związanych, tj. opętania, duchy, demony i inne podobne kwestie, które dotyczą "Walki dobra ze złem". Większości jest więc znana para badaczy zjawisk paranormalnych nazwiskiem Warren.
Lorraine Warren - Określała siebie jako jasnowidz i medium, twierdziła również, że jest w stanie zobaczyć aurę (Zjawisko polegające na obserwacji niematerialnych kolorów i kształtów otaczających ludzi i przedmioty*). Była współzałożycielką najstarszego towarzystwa badań psychicznych pod nazwą "New England Society for Psychic Research", zajmującego się przypadkami nawiedzeń, opętania i ogólno pojętymi zjawiskami nadprzyrodzonymi. Od roku 1945 jako osiemnastoletnia kobieta była żoną Edwarda Warren'a, z którym tworzyli parę najbardziej popularnych "Łowców duchów" na świecie. Zmarła w wieku 92 lat, do końca życia prowadząc muzeum okultyzmu, które mieściło się w ich domu, a w którym to znajdowały się przedmioty rzekomo związane z siłami nieczystymi pozyskanymi z całego świata (Głównie swego rodzaju "trofea" ze spraw, które badała wraz z mężem). Piecze nad owym muzeum po śmierci rodziców przejęła ich jedyna córka Judy (Muzeum znajduje się w mieście Monroe, w stanie Connecticut, USA).
Edward Warren - Nazywał siebie demonologiem samoukiem, jak twierdził - jedynym w tej dziedzinie (Na tamten czas) świeckim zatwierdzonym przez Watykan. Był również wykładowcą, pisarzem i założycielem NESPR. Od dzieciństwa stykał się ze zjawiskami nadprzyrodzonymi i również odkąd niemal sięgał pamięcią, czuł się z tego powodu wyobcowany. Wraz ze swoją żoną napisał i współtworzył kilkanaście książek i artykułów, w których opowiadał o historiach zwykłych ludzi nękanych przez "niezwykłe". Zmarł w roku 2006 z powodu powikłań po udarze.
Małżeństwo demonologów to para budząca spore kontrowersje, wokoło której narosło multum spekulacji i teorii spiskowych. Zarzucano im fałszerstwa, mitomanie, materializm, czasem nawet "Kompletne oderwanie od rzeczywistości". Zebrane przez nich dowody, które miały być rzekomo potwierdzeniem istnienia demonicznych ingerencji nazywano "ściemnianiem" i krętactwem. Najsłynniejszym śledztwem Państwa Warrenów była sprawa nawiedzenia z Amityville, na podstawie której nakręcono dwa filmy i napisano książki. Sprawa ta znalazła się również pod okiem reporterów, którzy analizowali przypadek zarówno Ronalda DeFeo, jak i rodziny Lutz'ów. Jednakże ten, podobnie jak inne przypadki, stał się powodem, dla którego Warrenów zaczęto jawnie nazywać oszustami. Wielu świadków, postronnych i przede wszystkim bezstronnych badaczy i śledczych, twierdziło że dopowiadali oni sobie pewne fakty, koloryzowali historie, nierzadko wykorzystując przy tym samą rodzinę dotkniętą rzekomym problemem.
Mam wrażenie, że w jakiś sposób przylgnęła do niech sprzeczność - Z jednej strony przecież skądś musieli brać te dziwne sprawy, a więc ludzie się do nich zgłaszali, do tego media zapraszały ich na wywiady, różne instytucje prosiły o wykłady, zwykli ludzie prosili o pomoc i wyjaśnienie. A z drugiej zarzucano im kłamstwa, mataczenie, "naginanie rzeczywistości" i "dobry zmysł biznesu". Ed i Lorraine to para, która dzieli społeczeństwo na dwa obozy - Fanów, pokładających wiarę zarówno w nich, jak i w ich działaniach oraz sceptyków, którzy nie szczędząc słów nazywają ich wprost - oszustami. Jedni twierdzą, że mają dowody na skuteczność działań demonologów, zaś inni że posiadają dowody na to, że mijali się z prawdą... Osobiście sądzę, że prawda leży gdzieś pomiędzy. Czytając książki inspirowane ich sprawami lub oglądając wywiady z nimi, miałam wrażenie że faktycznie momentami brzmi to trochę naciąganie, jednak z drugiej strony wierząc w to, że prócz dobra istnieje na tym świecie również zło, jestem skłonna choć po części im uwierzyć. Oba obozy rosną w siłę, zwłaszcza kiedy nie tak dawno temu świat znów sobie o nich przypomniał przy okazji wejścia do kin ostatniej części serii "Obecność". I myślę, że będą one rosły nadal, zwłaszcza że popularna seria książek ciągle zyskuje nowych Czytelników. A mówię tutaj o serii "Nawiedzenia i opętania", na którą składa się z 7 książek + dodatki, choć nie wszystkie są powiązane z Państwem Warren.
Tytuły składające się na serię:
- "Nawiedzenia. Historie prawdziwe" R. Chase, E. Warren
- "Opętania. Historie prawdziwe" R. Chase, E. Warren
- "Przeklęty. Historia domu Smurlów" E. i L. Warren
- "Udręczeni. Historia prawdziwa" R. Garton, E. Warren
- "Znękany. Przypadek Maurice'a Theriaulta" E. i L. Warren
- "Obecność. Historia opętania" R. Chase, E. Warren
- "Zaświaty. Historie prawdziwe" E. i L. Warren
Dodatki:
- "Egzorcyzmy Anneliese Michel" F. Goodman
- "Wiedźma. Historia rodziny Bellów" M. Ingram
- "Poltergeist. Przypadek z Enfield" G. Playfair
- "Duchy. Historia seansów spirytystycznych" P. Aykroyd i A. Narth
- "Na rozkaz diabła. Edi i Lorraine Warren i sprawa z Connecticut" G. Brittle
- "Pozagrobowe. Nawiedzone miejsca w Polsce" M. Zdzienicki
- "Egzorcysta. Historia prawdziwa" T. Taylor
- "Usidleni. Prawdziwe historie opętań" M. Centini
- "Łowcy duchów. Nawiedzone zakłady psychiatryczne, szpitale i więzienia"
S. Queen i J. Davis
- "Zjawa z Battersea. Historia prawdziwa" S. Hitchings J. Clark
Większość z nich mam już przeczytanych, ale moja przygoda z Edem i Lorraine zaczęła się na długo przed całym tym hypem i "wyrzutem" co raz to nowszych książek. Zaczynałam od reportażu pt. "Ed i Lorraine Warren. Demonolodzy". To książka wydana w 2016 roku, koncentrująca w sobie wypowiedzi odnośnie spraw z jakimi w swojej karierze zderzyli się "Łowcy demonów". Na kartach książki mówią wprost, opowiadają bez ogródek o tym, z czym przyszło im się zmierzyć. Przestrzegają... Tłumaczą. Dla mnie była to dobrze napisana książka, chociaż czasem bywało trochę nudno. Niemniej jednak znacznie częściej wywoływała dreszczyk i "gęsią skórkę".
Autor - Gerald Britte
Tłumaczenie - Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo - Esprit
Gatunek - Reportaż
Data wydania - 15.07.2016
Ilość stron - 352
ISBN - 9789365349651
Podsumowanie
Ta książka jest obecnie dość ciężko dostępna na rynku, ale jeśli trafi w Twoje ręce - Przeczytaj. Myślę, że warto - Do polecenia osobom, które interesują się takimi tematami; A przede wszystkim dla osób, które mają "otwarty umysł" i są neutralne w podejściu do kwestii prawdziwości małżeństwa Warren'ów.
* Źródło: Wikipedia.org
Źródło grafiki: google.com
Elizabeth Warren




Komentarze
Prześlij komentarz