I żeby nie było, to teraz już tak
na poważnie - Nie oczekiwałam od tej książki żadnych cudów, ani złotych,
genialnych rad które rozwiążą wszystkie moje problemy. To tak nie działa i
nigdy nie zadziała, jeśli problem jest poważny, a jego natura skomplikowana i
trudna. Warto tutaj podkreślić, że każde takie odczucie, które odbiera nam
poczucie sensu istnienia, zabiera energię, motywację i chęci do działania, do
rozwoju, należy konsultować ze specjalistami, którzy skierują na odpowiednią
terapię. Żadna, nawet najlepiej napisana książka nie rozwiąże tych ciasnych
supłów Twojej skomplikowanej rzeczywistości. Ona być może tylko błyśnie, da
znak, może po trochę coś wyjaśni, stworzy jakiś zarys żebyś zorientował się z
czym się mierzysz. Ale nie będzie dla Ciebie wybawieniem, choć może być cenną
wskazówką; Więc nie podchodź w ten sposób do dzieła pana Keyes'a ani do żadnego
innego tego typu. Podchodź do siebie z czułością, chęcią zaopiekowania się i
pomocy sobie, którą bardzo często może być wizyta u terapeuty bądź lekarza
psychiatry - Którego oczywiście nie musisz się wstydzić!, a który pomoże Ci
ukoić nerwy i uspokoić szalejące w Twojej głowie tornado niebezpiecznych myśli.
Jak już wcześniej wspomniałam, tego typu książki traktuj jako wskazówkę, a nie
potencjalne rozwiązanie.
Posiłkując się informacjami zaczerpniętymi z wirtualnego świata, wyjaśnijmy sobie czym konkretnie jest "Wyczerpanie" byśmy mogli świadomie zagłębić się w temat i z różnych stron przyjrzeć się tej kwestii. Zatem cóż, "Wyczerpanie psychiczne" to nic innego jak dojmujące uczucie bezsensowności i usilne próby przetrwania kolejnego dnia i następnego. Objawia się odczuciem przytłoczenia, barku energii, trudnościami w koncentracji obniżeniem motywacji. W dłuższej perspektywie może być przyczyną pojawienia się poważnych poważnych problemów zdrowotnych - Psychicznych, ale także fizycznych. Istotne jest tutaj również wystąpienie uczucia stagnacji i pustki, na których w zasadzie opiera się cała ta książka. Jej problematyka to szeroko pojęte odczucie braku sensu życia, przeświadczenie o tym że utknęło się gdzieś po drodze w jakimś miejscu, z którego nie można się wydostać. To niesamowicie ciężki i skomplikowany temat; Zagadnienie, które dotyka coraz więcej osób nie tylko w naszym kraju, w Europie, ale i na świecie! W Polsce problem depresji dotyczy 10% populacji, w Europie aż 25%, a na świecie 5%. To wbrew pozorom nie są małe liczby...
Tytuł - "Wyczerpani. Jak odzyskać radość życia w świecie,
który przytłacza"
Autor - Corey Keyes
Tłumaczenie - Dorota Pomadowska
Wydawnictwo - Agora
Gatunek - Nauki społeczne
Data wydania - 09.10.2024
Ilość stron - 424
ISBN - 9788383801063
Coś więcej o książce...
Książka jest napisana w stylu case studies,
czyli opis, wyjaśnienie i analiza jakiegoś psychologicznego zagadnienia
przedstawione są na podstawie opisu sytuacji jakiejś osoby, grupy bądź
wydarzenia czy zjawiska. Taka forma treści jako ilustracja danej teorii dla
niektórych osób jest bardziej czytelna i łatwiejsza w zrozumieniu, natomiast
dla mnie było to często w jakiś sposób chaotyczne i nie docierało do mnie
prostą drogą. Pojęciem kluczowym tej książki było pojęcie stagnacji i
pustki, które jak już wcześniej wspomniałam - Jest fundamentem, na który
stopniowo dokłada się niewielkie cegiełki innych zjawisk i przypadków. Ten fakt
mnie trochę irytował bo dominowało jedno pojęcia, a przecież na "złe
samopoczucie" nie składa się tylko i wyłączenie poczucie stagnacji i
pustki.
Autor który jest socjologiem na Emory Univercity
(Niepubliczna szkoła w Atlancie, w stanie Georgia USA) proponuje nam techniki
wypracowania modelu dobrego funkcjonowania, które przybliżą nas do odnalezienia
radości i sensu życia.
Jeśli czujesz wewnętrzną pustkę, czegoś Ci brakuje,
ale nie wiesz czego…
Jeśli dzień po dniu błąkasz się jak we mgle, nie
bardzo wiedząc, co masz ochotę zrobić… Jeśli ogarnia Cię przygnębienie,
brakuje Ci energii na kontakty towarzyskie i niewiele rzeczy Cię cieszy. Ta
książka jest dla Ciebie.
Ten opis brzmi wspaniale. Dobór słów i zwrotów
ukształtowany na "Złoty środek" na pochmurne dni w Twoim życiu.
Szukając swojego Felix Felicis skusiłam się na zgłębienie treści, z nadzieją że
między jednym zdaniem, a drugim odnajdę choć ślad tego czego szukam. Niestety
nie udało się... Ta książka to moje lekkie rozczarowanie. Być może oczekiwałam
zbyt wiele, a być może nie do końca zrozumiałam cały ten przekaz. Czytając
bardzo często się gubiłam i szukałam wyjaśnień jakichś kwestii w innych źródłach.
W tych wszystkich przedstawionych przypadkach nie odnajdywałam sposobu na
poprawę samopoczucia. Z jednej strony infantylne rady, a z drugiej zagadnienia
wyjaśniane zbyt zawiłym stylem. Nie otrzymałam również zastrzyku energii dzięki
prezentowanym tu eksperymentom psychologicznym. Po przewróceniu ostatniej
strony tej książki stwierdzam, że ta pozycja niczego do mojego życia nie
wniosła. A przynajmniej nie tyle ile oczekiwałam, że wniesie.
Było to dla mnie zwyczajne czytadło,
które odkładałam na półkę i do którego wracałam niekiedy po dłuższym czasie.
Nie mam po nim żadnych refleksji. W tym miejscu nadmienię, że nie jest to
pozycja do "połknięcia na raz". Oczywiście można, ale uważam że
lepszym wyjściem będzie dawkowanie sobie treści i odczuć płynących z jej
przyswajania (Bądź nieprzyswajania - Jak to było u mnie).
Źródło grafiki: lubimyczytac.pl
Elizabeth Warren

Komentarze
Prześlij komentarz