Młoda dziewczyna imieniem Leora, wychowuje się w
miasteczku zamieszkanym przez tzw. "Naznaczonych". Ludzie pokryci
tatuażami, które opowiadają ich historię pragną być zapamiętani na zawsze. Gdy
przyjdzie ich czas, tatuaże zostaną usunięte i przekształcone w księgę skór
jako dowód dobrego życia które wiedli. Jednakże po śmierci swojego ukochanego
ojca, Leora dowiaduje się że jego tusz zmieniono, a księga nie jest kompletna.
Wówczas w jej życie wkrada się chaos, a ona zaczyna się zastanawiać czy
kiedykolwiek tak naprawdę go znała i kim właściwie jest ona sama...
Tytuł - "Tusz"
Autor - Alice Broadway
Wydawnictwo - Czwarta Strona
Tłumaczenie - Sylwia Chojnacka
Cykl - Księga Skór (Tom 1)
Ilość stron - 378
Gatunek - Literatura młodzieżowa
Data wydania - 03.10.2018
ISBN - 9788379769780
"Moje ciało nie opowiada historii o mnie, włączając
w to każdy błąd jaki popełniłam. Nasze ciała goją się, naprawiają. Są symbolem
odkupienia, które płynie w naszych żyłach. Człowiek nie składa się jedynie z
błędów i porażek. Każdego ranka budzimy się jako nowa osoba. Przeszłość nie
musi Cię definiować, Twoje błędy nie są wieczne. Odkupienie
jest możliwe... Zawsze."
Coś więcej o książce...
"Tusz" to debiutancka powieść brytyjskiej pisarki,
która prócz pisania książek prowadzi także bloga gdzie dzieli się m.in.
informacjami o swoim życiu zawodowym. Miłośniczka herbaty, drzemki i Instagrama
;)
Ta książka to historia o poświęceniu, obrazująca konsekwencje ślepej wiary w idee narzucane przez człowieka ogarniętego żądzą władzy, pragnącego gloryfikacji, jako wybawca uciemiężonych - Jedyna sprawiedliwość. To też opowieść o równouprawnieniu wszystkich ludzi, w sensie bycia człowiekiem który jednakowoż zasługuje na szacunek, o przyjaźni, zaufaniu, o poszukiwaniu swojej życiowej drogi i odkrywaniu tajemnicy własnego "Ja". Nierzadko wzruszająca, momentami zabawna i prawdziwa, przedstawiająca cenne wartości, które powinny być istotne, często wręcz priorytetowe.
Ta książka to historia o poświęceniu, obrazująca konsekwencje ślepej wiary w idee narzucane przez człowieka ogarniętego żądzą władzy, pragnącego gloryfikacji, jako wybawca uciemiężonych - Jedyna sprawiedliwość. To też opowieść o równouprawnieniu wszystkich ludzi, w sensie bycia człowiekiem który jednakowoż zasługuje na szacunek, o przyjaźni, zaufaniu, o poszukiwaniu swojej życiowej drogi i odkrywaniu tajemnicy własnego "Ja". Nierzadko wzruszająca, momentami zabawna i prawdziwa, przedstawiająca cenne wartości, które powinny być istotne, często wręcz priorytetowe.
Treść napisana łatwym językiem, a dzięki sporej ilości światła na stronie i krótkim rozdziałom, przez powieść płynie się szybko. Co do fabuły, to myślę że sam pomysł na nią jest sporym plusem! Akcja powieści jest naprzemienna w swoim tempie, zaś bohaterowie dość dobrze wykreowani, dzięki czemu można ich poznać i polubić. Nieco słabszą notę otrzymuje niestety świat przedstawiony... Skąpe opisy czynią wręcz przezroczyste tło dla postaci i rozgrywających się wydarzeń. Nie jest to jednak wielki minus i nie wpływa szczególnie negatywnie na odbiór całości, mimo że chwilami chcielibyśmy trochę bliżej poznać jakieś miejsce i bardziej zaznajomić się z panującymi tam zwyczajami. No ale nie tło jest tutaj najważniejsze! ;)
Z racji tego, że "Tusz" to pierwszy tom cyklu liczącego ogółem trzy tomy (II "Iskra', III "Blizna"), pewne sytuacje są nie do końca wyjaśnione. Poznajmy jedynie ich zarys, by całość układanki złożyć przy pomocy puzzli rozrzuconych w kolejnych tomach. Podobnie jest z wizerunkami niektórych postaci, ich życiowe historie czy pobudki jakie kierują ich postępowaniami są jedynie naszkicowane. Ale wszystko ma swój czas! Wydarzenia z kolejnych tomów są spójne, zawierają jakieś nieduże nawiązania do pierwszej części, więc nie mamy poczucia zagubienia w stylu "Kto?', "Z kim" i "Dlaczego?"
Podsumowanie
Po zakończeniu trylogii byłam mile zaskoczona, zatem polecam
wszystkim tę historię :) Myślę, że większość młodych czytelników znajdzie w
niej w coś dla siebie i uzna ją za dobry wybór!
Źródło grafiki: lubimyczytac.pl, zdjęcia prywatne
Elizabeth Warren



Komentarze
Prześlij komentarz